Błędne postrzeganie rzeczywistości

Błędne postrzeganie rzeczywistości

Obok osobistych doświadczeń, wychowania, wpływu społeczeństwa, jak również wykształcenia i wiedzy, a także kompleksów, które posiada każdy z Nas, postrzeganie rzeczywistości utrudniają nam błędy poznawcze, czyli określenie nieracjonalnego postrzegania rzeczywistości. Ich wielość sprawia, że trudno całkowicie wyeliminować je z codzienności, jednak świadomość ich istnienia umożliwia podjęcie próby zapobiegania im. Na potrzeby niniejszego tekstu przedstawię tylko część z nich, ale zaznaczam, że każdy nieopisany jest równie ciekawy.

Jako pierwszy przedstawiam błąd poznawczy zwany „efektem autorytetu”, który powoduje, że interpretujemy jakieś informacje jako bardziej wiarygodne tylko z tego powodu, że przedstawiający je jest autorytetem, lub na taki się powołuje. Na tym efekcie opiera się jedna z reguł wywierania wpływu, opisana przez Roberta Cialdiniego – reguła autorytetu, wykorzystywana nagminnie w reklamie – np. lekarz prezentujący jakiś lek. Błąd ten często pojawia się w kontekście obecnej epidemii kiedy tworzone są fałszywe informacje, w których autor powołuje się na ekspertów czy też profesorów.
W dyskusji błędowi temu odpowiada pozamerytoryczny sposób argumentowania zwany argumentum ad verecundiam, czyli odwołanie się do nieśmiałości. Nasz interlokutor powołuje się na autorytet, który niekoniecznie musi być przez nas uznawany. Jednak nie zakwestionujemy go z obawy przed narażeniem się na posądzenie nas o zarozumiałość.

Drugim błędem opisanym przez mnie będzie „efekt potwierdzenia”. Bardzo często występujący błąd, na który pragnę zwrócić szczególną uwagę.
Polega on na dostrzeganiu tylko tych informacji, które potwierdzają naszą tezę. Jeżeli ktoś zakłada, że jakaś organizacja, czy osoba spiskuje przeciw ludzkości, to tych informacji będzie szukał i niezależnie od przedstawionych informacji, będzie w nich znajdywał tylko te potwierdzające jego hipotezę.

Błąd ten przyczynia się do wyciągania błędnych wniosków z jakichś informacji – przypuszczam, że nie raz byliśmy zaskoczeni kiedy ktoś zinterpretował nasze słowa w sposób odwrotny niż my je rozumieliśmy.
Co ważne, im więcej emocji pojawia się w omawianym zagadnieniu, tym silniejszy jest efekt potwierdzenia.

Na błąd potwierdzenia zwracano już uwagę w czasach starożytnych. Również w latach późniejszych podkreślano moc jego oddziaływania. Jednym z twórców, którzy zwracali uwagę na efekt potwierdzenia był Dante Alighieri. Choć błąd ten został nazwany dopiero w XX wieku, w „Boskiej komedii” autor ustami Tomasza z Akwinu wypowiada słowa: „opinia-przedwczesna-często może skłonić człowieka w niewłaściwą stronę, a potem przywiązanie do własnej opinii wiąże i ogranicza umysł”.

Innym, bardzo częstym błędem poznawczym dzisiejszego społeczeństwa to „efekt aureoli”. Określany również efektem halo. Jest to przypisywanie cech osobowości na podstawie pierwszego, pozytywnego lub negatywnego wrażenia.

Jeszcze innym, niezwykle ciekawym błędem poznawczym jest „efekt polaryzacji”. Powoduje on, że te same, neutralne informacje są interpretowane inaczej przez osoby o różnych poglądach. Zazwyczaj na korzyść tych osób. Występowanie tego błędu można dostrzec obserwując komentarze po dyskusji polityków o dwóch skrajnych poglądach. Czytając komentarze zwolenników każdego z nich widzimy, że i jedni i drudzy uznają, że ich przedstawiciel wygrał dyskusję. Natomiast neutralny obserwator potrafi być zaskoczony reakcją komentujących, ponieważ on nie zauważył zwycięstwa żadnego z nich.

Mamy również tendencję do oceniania wydarzeń tylko po ich najmocniejszym fragmencie oraz końcu, co nazywa się „zasadą szczytu i końca”. Tę zasadę skutecznie wykorzystują najlepsi organizatorzy wszelakich wydarzeń, którzy wiedzą, że kilka „mocnych” atrakcji w środku, a także „mocne” zakończenie sprawią, że uczestnicy będą określać całe wydarzenie jako doskonale zorganizowane. Podobnie postępują również media w przekazywaniu informacji, kiedy konieczne jest uzyskanie pożądanego efektu, np. negatywnego postrzegania jakiejś osoby czy wydarzenia. „Mocna” informacja o tej osobie podawana jest na początku lub w trakcie programu, potem następuje zaprezentowanie kilku „lekkich” informacji, aby na samym końcu ponownie uderzyć z pełną siłą. Tak wzmocniony przekaz pozostaje w głowie odbiorcy z jednym, najistotniejszym z punktu widzenia twórcy serwisu informacyjnego komunikatem.

Ostatnim efektem, który opiszę jest „efekt przekonania”. Zjawisko to powoduje, że zamiast skupić się na poprawności argumentacji, skupiamy się na zgodności konkluzji z naszymi przekonaniami. Jeżeli w dyskusji ktoś posługuje się np. sofizmatami aby „obrócić kota ogonem” w celu udowodnienia swoich racji, a jesteśmy podatni na efekt przekonania, nie zauważymy manipulacji jaka zaszła w dyskusji, a jedynie skupimy się na konkluzji, którą poddamy ocenie zgodnie z naszymi przekonaniami. Nie poświęcamy uwagi na drodze do celu, ale na samym celu.

Jak zatem zapobiegać błędom poznawczym, które zakłócają nasze postrzeganie rzeczywistości? Najlepszą metodą jest wiedza o nich i świadomość ich występowania. Dzięki temu możemy im zapobiegać i starać się postrzegać świat takim, jak jest w rzeczywistości. Dlatego zachęcam do zagłębienia się w tę tematykę, ponieważ nie tylko poszerzy to Naszą wiedzę, ale pomoże również na bardziej prawdziwą interpretację otaczającej nas rzeczywistości.


Znajomość błędów poznawczych to również znajomość mechanizmów jakie są często wykorzystywane przeciwko nam, przed czym możemy się skutecznie bronić.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *